Skontaktuj się ze mną

jaroslaw@badowski.info
  • Strona główna
  • Usługi
    • Konsultacja na 2025 rok
    • Konsultacja podatkowa
    • Zakładanie działalności
    • Interpretacja podatkowa
  • Podcast
✕
  • Strona główna
  • Usługi
    • Konsultacja na 2025 rok
    • Konsultacja podatkowa
    • Zakładanie działalności
    • Interpretacja podatkowa
  • Podcast
Kontakt
Niezbędnik Przedsiębiorcy Badowski
O2: Forma opodatkowania – jak ją wybrać i przestać tracić pieniądze na jednoosobowej działalności
3 stycznia, 2024

O1: Jak zmniejszyć podatek dochodowy jeszcze przed końcem roku?

26 grudnia, 2023
  • YouTube
  • TikTok
  • Instagram

Pierwszy odcinek podcastu „Niezbędnik Przedsiębiorcy„, w którym opowiadam o sposobach na zmniejszenie podatku dochodowego na jednoosobowej działalności gospodarczej jeszcze przed zakończeniem roku kalendarzowego. Odcinek szczególnie przydatny dla przedsiębiorców rozliczających się na skali podatkowej i wkraczających w drugi próg podatkowy.

[Transkrypcja podcastu]

Witam w podcaście Niezbędnik Przedsiębiorcy.
Ja się nazywam Jarosław Badowski, jestem doradcą podatkowym i wspólnikiem w biurze rachunkowym BD Partner. W tym podcaście staram się w prosty sposób opowiadać o tym, jak założyć i prowadzić firmę w Polsce oraz co robić, aby płacić jak najniższe podatki bez narażania się na problemy ze strony Urzędu Skarbowego. Niezbędnik Przedsiębiorcy kierowany jest zarówno do osób, które już prowadzą swoją działalność gospodarczą, jak i do przyszłych przedsiębiorców. Zapraszam do słuchania.

Jak zmniejszyć podatek dochodowy?

Witam w pierwszym odcinku podcastu, w którym powiem jak zmniejszyć podatek dochodowy jeszcze przed końcem roku. Dzisiaj jest 26 grudnia 2023 roku, drugi dzień świąt i nagrywam ten pierwszy odcinek. Bardzo mi zależało, żeby nagrać i wypuścić go jeszcze w 2023 roku, ponieważ może akurat ktoś będzie miał okazję przesłuchać to jeszcze w grudniu, więc bardzo ten odcinek może mu się przydać, żeby właśnie zmniejszyć podatek dochodowy, jeszcze uratować go troszkę przed zakończeniem roku. Natomiast jeżeli ktoś z Was słucha go w styczniu, czy nawet w przyszłych miesiącach, w przyszłych latach, to też nic straconego, bo o ile prawo podatkowe się jakoś bardzo nie zmieni, to ten odcinek dalej będzie aktualny także w kolejnych latach.

Kto może skorzystać?

Dzisiejszy odcinek kieruje przede wszystkim do osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, ewentualnie w jakiejś formie spółki cywilnej, spółki jawnej itd.
Natomiast najwięcej skorzystają osoby, które rozliczają się na skali podatkowej.
A szczególnie ci, którzy przekraczają 120 tysięcy złotych dochodu, czyli zysku narastająco od początku roku. Mogą też oczywiście skorzystać z osoby na podatku liniowym, głównie ci, którzy zbliżają się do przekroczenia miliona złotych rocznie i wpadają w tak zwaną daninę solidarnościową, o której za chwilę powiem. Natomiast na pewno nie skorzystają Ci, którzy są na ryczałcie, dlatego od razu otwarcie mówię na początku odcinka do kogo kieruję dzisiejsze porady.
No to zaczynamy.

Czym jest skala podatkowa i ile wynoszą progi podatkowe?

Skala podatkowa to forma opodatkowania dochodu i ma to do siebie, że ma dwa główne progi podatkowe.

Pierwszy z nich wynosi 12%, drugi jest nieco wyższy, a może i nawet sporo wyższy i wynosi aż 32%. Te 12% płacimy do wysokości 120 tys. zł dochodu, a po przekroczeniu tej kwoty wpadamy w ten wyższy próg i musimy płacić aż 32%. 

Tutaj od razu uspokajam, że po przekroczeniu tej kwoty płacimy 32% od samej nadwyżki, ponad 120 tys., a nie od całych dochodów. Oprócz tego mamy jeszcze kwotę całkowicie wolną od podatku na skali podatkowej i jest to aktualnie pierwsze 30 tysięcy złotych i te 30 tysięcy złotych już się zawierają poniekąd w tych 120, więc tak naprawdę pierwsze 30 tysięcy nie płacimy podatku, a później w tym zakresie od 30 do 120 tysięcy płacimy właśnie 12%. 

Druga rzecz jest taka, że jeżeli przekroczymy milion złotych dochodu i to dotyczy się zarówno skali podatkowej jak i podatku liniowego musimy zapłacić jeszcze kolejne 4% też od nadwyżki powyżej miliona złotych rocznie. Niewątpliwie to, co jest najbardziej bolesne, to przejście z tych 12 na 32%. Nie ukrywając, to jest tak naprawdę ponad trzykrotnie wyższy podatek, tylko dlatego, że przekroczyliśmy 120 tysięcy złotych dochodów rocznie.
A dla przedsiębiorcy, który stale rozwija swoją firmę, czy zwiększa zakres swoich usług, to jest całkiem proste. To znaczy, to nie jest aż tak duża kwota, żeby w jakiś sposób, przynajmniej w tym obecnym 2023 roku, żeby ta kwota jakoś wskazywała, że po przekroczeniu tej kwoty nagle ktoś się staje bardzo zamożny i należy go ukarać aż tak dużą stawką podatkową. Moim zdaniem jest to aktualnie niedopasowane do realiów rynkowych, natomiast z tym aktualnie musimy się mierzyć i tego w tym momencie nie zmienimy. Więc jak do tych 32% jeszcze dołożymy sobie 9% składki zdrowotnej, którą przecież trzeba płacić na skali podatkowej, no to robi się naprawdę boleśnie.
Nagle się okazuje, że musimy oddać Państwu ponad 40% swoich zarobków.
Nie biorę tutaj na razie pod uwagę w ogóle VAT-u, mówię tylko o podatku dochodowym.

Kiedy można zmienić formę opodatkowania?

Większość osób, które przekraczają ten próg podatkowy 120 tys. zł, po prostu zmienia formę opodatkowania na inną. Podatek liniowy albo ryczałt. Natomiast to, co jest bardzo istotne, można to zrobić tylko na początku roku. W większości przypadków do 20 lutego danego roku wybiera się formę opodatkowania, jaką się będzie stosowało przez cały kalendarzowy rok. Więc jeżeli ktoś na początku zakładał, że nie zarobi więcej niż 120 tysięcy złotych, a pod koniec roku się okazuje, że jednak biznes poszedł troszkę lepiej niż zakładaliśmy, czy jednak nie zrobiliśmy tylu kosztów, co zakładaliśmy, to powstaje ten problem drugiego progu podatkowego i nagle księgowa informuje nas o podatku do zapłacenia i mimo tego, że na przykład zarobiliśmy tyle samo co miesiąc temu lub nawet trochę mniej, to ten podatek może być prawie trzy razy większy, więc naprawdę włos może zjeżyć się na głowie.

Jak płacić mniejsze podatki, jeśli nie możemy zmienić formy opodatkowania?

Co w takim razie zrobić? Czy jest jakiś sposób na to, żeby jeszcze za obecny rok, nie mówię już tutaj o przyszłych latach, gdzie sobie na spokojnie to zoptymalizujemy, ale mówię tutaj o takiej doraźnym lekarstwie na to, żeby jeszcze w tym roku zapłacić mniejsze podatek dochodowy. Na szczęście są takie sposoby i przynajmniej o części z nich postaram się dzisiaj pokrótce opowiedzieć.

Koszty w firmie

Pierwszy i podstawowy sposób to oczywiście koszty. Najprostszy, ale za to bardzo skuteczny sposób. Jest to bardzo istotne, bo tak naprawdę na takim przykładzie.
Za każde wydane 1000 zł na potrzeby firmy jesteście w stanie oszczędzić ponad 400 zł podatku dochodowego i składki zdrowotnej. Jeżeli jesteście w tym drugim progu podatkowym, więc są to moim zdaniem ogromne pieniądze. Jeżeli jeszcze nie przekroczyliście tego drugiego progu podatkowego, no to macie ponad 200 zł oszczędności na każdym tysiącu. 12% podatku dochodowego, 9% składki zdrowotnej. I tak jak mówię, nie wchodzę tu w ogóle w kwestię VAT-u, bo na tym też w tym przypadku można oszczędzić, ale tego na razie nie dotykam. I oczywiście zgadzam się z tym, że prawie każdy wie, że koszty obniżają podatek.

Koszty w firmie – jakie pułapki czekają na przedsiębiorcę?

Natomiast możliwe, że nie wiecie o kilku istotnych rzeczach związanych z robieniem kosztów, zarówno o pułapkach, jak i o możliwościach. I o tym postaram się teraz opowiedzieć. Przede wszystkim musicie wiedzieć, że nie wszystkie koszty obniżą Wam podatek. I nie mówię tutaj o prywatnych wydatkach niezwiązanych z działalnością, bo to jest po prostu oczywiste. Takie wydatki przy pierwszej, lepszej kontroli mogą zostać uznane za nienadające się do odliczenia koszty ii będziecie musieli po prostu zwrócić ten zaoszczędzony podatek wraz z odsetkami. Być może, jeżeli robiliście to jakoś uporczywie, czy z taką pełną świadomością, no to nawet możecie otrzymać karę z Urzędu Skarbowego.
Więc tego oczywiście nie polecam, tego lepiej nie robić.Prywatne wydatki oczywiście odpadają, no ale to rozumiem, że jest oczywiste dla osób, które już prowadzą firmy.
Chodzi mi natomiast przede wszystkim o to, żeby nie kupować pod koniec roku towarów, czyli mówię tutaj o rzeczach, które planujemy później odsprzedać, ewentualnie materiały, z których robimy coś, robimy jakiś produkt, który później odsprzedajemy.

Koszty w firmie – przykład pułapki

Mówię to nie bez przyczyny, był u nas w biurze rachunkowym taki jeden klient, on handlował na Allegro i wpadł na świetny pomysł, oczywiście nie skonsultował go z nami, dowiedzieliśmy się o tym po fakcie, natomiast okazało się, że stwierdził, że skoro wychodzi mu w grudniu bardzo duży zysk, a po prostu bardzo duży mu wychodził, bo okazało się, że różne zakupy świąteczne, ten grudniowy szał po prostu tak mu zadziałał pozytywnie na całą firmę, że nie spodziewał się tego na początku roku. No i okazało się, że właśnie wpadł w ten drugi próg podatkowy. Jego pomysł był taki, że zatowaruje się pod koniec roku.
Czyli w drugiej połowie grudnia zatowarował się totalnie pod korek, wydał prawie wszystkie oszczędności jakie miał po prostu na to, żeby ten towar do magazynów sprowadzić.
W końcu towar to koszty, stwierdził, że obniży mu to podatek. W przyszłym roku planował sobie zmienić już formę opodatkowania i później już na tej nowej formie sprzedać te towary na korzystniejszych stawkach. Teoretycznie ten pomysł wydawał się bardzo dobry.
Logicznie to się spinało, matematycznie to się spinało, więc nie dziwię się, że to zrobił tak powiedzmy intuicyjnie. Natomiast jak już przesłaliśmy wyniki podatkowe takie po zakończonym roku, no to mocno się zdziwił. Okazało się, że wcale na tym podatku nie zaoszczędził. Wynika to z tego, że niesprzedany towar czy niesprzedane materiały księgowość, czy tak naprawdę wy jako przedsiębiorcy musicie wyjąć z kosztów na koniec roku.

Co uznajemy za koszt w firmie?

Zasada ogólna jest taka i ona jest bardzo ważna, że towar jest kosztem tego roku, w którym zostaje sprzedany. Czyli jeżeli kupujemy w grudniu, a sprzedamy w styczniu, na przykład 2024 czy 2025 roku, to on powinien być kosztem tego roku, dopiero tego roku, w którym zostaje sprzedany, czyli 24 albo 25 rok, a nie tego roku, w którym go kupujemy.
I to jest wyjątek, bo tutaj większość kosztów na działalności gospodarczej jednoosobowej jednak jest kosztem wtedy, kiedy po prostu ponosimy ten koszt i wtedy nam obniża dochód, co oczywiście skutkuje tym, że nam obniża podatek. No ale nie w przypadku towarów i tu trzeba sobie mocno na to zwrócić uwagę.

Co to jest “podatek od remanentu”?

To się nazywa, nie fachowo oczywiście, ale tak w cudzysłowie mówi się na to podatek od remanentu. Także robimy na koniec roku spis natury, zliczamy sobie ile nam czego zostało, przekazujemy księgowości, a księgowość po prostu to, że tak powiem chamsko wyciąga z kosztów i oczywiście nas to boli, no ale… No robi się to oczywiście, żeby być po prostu w zgodzie z prawem podatkowym i nie narobić sobie żadnych problemów. Także jeżeli chcecie obniżyć dochód robiąc zakupy na potrzeby firmy, no to upewnijcie się przede wszystkim, że kupujecie jakieś usługi, szkolenia, jakieś wyposażenie do biura. Może to nowy telefon być, może to być nowy komputer, ale to muszą być rzeczy, które kupujecie, aby korzystać z nich w firmie, a nie po to, aby z nich coś wyprodukować lub je odsprzedać. To jest bardzo ważna zasada.

Czym są środki trwałe i amortyzacja środków trwałych?

Musicie też uważać na tzw. środki trwałe. I to już podejrzanie brzmi, jakie środki, jakie trwałe, o co chodzi. Nie będę mocno wchodził w szczegóły. Chodzi po prostu o takie środki, powiedzmy sobie wyposażenie do firmy o wartości większej niż 10 tysięcy złotych, czyli coś co kupujecie, będziecie używać tego długo, to będzie wam służyło, to może być na przykład drogi komputer, to może być drogi telefon, to może być jakaś droga maszyna. Coś, co po prostu będzie w waszej firmie przez co najmniej rok. Będziecie tego używać na potrzeby działalności. No i tutaj powiedzmy, że jest warte więcej niż te 10 tysięcy złotych.
I tu chodzi o to, że takie zakupy nie wpadają od razu w koszty, ale podlegają tak zwanej amortyzacji. W skrócie mówiąc jest to taki proces, który księgowość ogarnia, który polega na tym, że wartość danego zakupu rozkładana jest na kilka lat i co miesiąc wpada tylko ułamek wartości do kosztów danego miesiąca.

Środki trwałe na przykładzie

Czyli kupujemy sobie na przykład samochód osobowy o wartości 100 tysięcy złotych, rozkładamy jego wartość na 5 lat. Każdego roku wrzucamy tylko 20 tysięcy złotych i każdego miesiąca wrzucamy 1 dwunastą z tych 20 tysięcy złotych. Także jak widzicie kupując taki samochód w grudniu on tak naprawdę podatku w grudniu nie obniży tylko przez kolejne 5 lat będzie sobie każdego miesiąca po trochu ten podatek obniżał. I to tak naprawdę możecie wiedzieć, może wasza księgowa wam powiedziała, no okej, róbcie zakupy, ale nie powyżej 10 tysięcy złotych. Natomiast jest, a w zasadzie są dwa sposoby na to, dwa powiedziałbym kruczki, o których mało kto wie, żeby jednak zakupy powyżej 10 tysięcy złotych wrzucić w koszty. I wrzucić w koszty oczywiście danego miesiąca, w którym kupujemy, no bo o to nam chodzi, żeby gdzieś tam w listopadzie czy w grudniu jeszcze na szybko uratować ten podatek.

Amortyzacja fabrycznie nowych środków trwałych

Pierwszy sposób to zastosowanie przepisu o amortyzacji fabrycznie nowych środków trwałych. I tu już się robi coraz bardziej skomplikowanie, ale oczywiście postaram się to uprościć. Chodzi o nowe rzeczy, fabrycznie nowa rzecz. Kupujemy ze sklepu fabrycznie nową rzecz i taka rzecz jest warta między 10 a 100 tysięcy złotych. Są tutaj pewne wyjątki, takie jak środki transportu czy nieruchomości. Oczywiście pełną listę musicie sobie na spokojnie przejechać samodzielnie, natomiast większość środków trwałych się pod to łapie.
Więc jeżeli kupicie jakąś nową maszynę, jakiś nowy sprzęt, jakiś nowy aparat, kamerę nową, telefon, mikrofon, tym podobne, to tak naprawdę jeżeli to jest fabrycznie nowe i to ma wartość do 100 tysięcy złotych, to taki sprzęt możecie w tym miesiącu, w którym kupiliście, wrzucić w koszty. I mówi o tym wprost ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Więc to nie jest jakieś zagranie, które tutaj wykracza poza ustawę, to jasno wynika z ustawy.

Amortyzacja jednorazowa z pomocy de minimis – na czym polega?

Drugi sposób, który też jasno z ustawy wynika, on jest bardzo podobny. Ma też podobne wyłączenia, bo tam samochody osobowe też w to nie wchodzą, grunty też w to nie wchodzą, jakiś tam inwentarz żywy. Natomiast to wyłączenie ma jeden plus, taki, że nie ogranicza się tylko do fabrycznie nowych środków trwałych, więc mogą to być używane rzeczy. Ma też wyższy limit. To jest drugi plus, bo aż 50 tysięcy euro, a nie już 100 tysięcy złotych. Natomiast ma też pewne utrudnienia, takie jak limit przychodów Was jako działalności, bo to dotyczy małych podatników głównie. Tu mały podatnik troszkę inaczej wygląda. Powiedziałbym rozumiany jest kolokwialnie mały, a inaczej w ustawie o PIT, bo tutaj mowa o osobach, które mają przychód mniejszy niż 2 miliony euro rocznie. W praktyce znaczna większość firm się pod to łapie, więc tutaj tego problemu nie będzie, no ale są pewne takie wymogi formalne typu uzyskanie, obowiązek uzyskania zaświadczenia z urzędu o skorzystaniu z tej amortyzacji. To jest tak zwana amortyzacja jednorazowa z pomocy de minimis. Także tutaj podaję to hasło, odsyłam, gdybyście chcieli więcej o tym poczytać.
Natomiast te dwa sposoby naprawdę bardzo fajne, żeby właśnie wykorzystać ten zakup powyżej 10 tysięcy złotych, żeby nie musieć się celowo ograniczać do tych 10 tysięcy złotych, tylko dlatego, że wartość powyżej nam nie wpadnie w koszty od razu. Okazuje się, że może wpadnie, jeżeli spełniamy odpowiednie warunki, to tak naprawdę jest to całkiem proste, żeby zaliczyć taki większy wydatek od razu w koszty i oczywiście obniżyć sobie tym samym podatek dochodowy, składkę zdrowotną.

Wpłata na indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE)

Drugi sposób na zaoszczędzenie na podatku dochodowym pod koniec roku to jest tzw.
wpłata na indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego. To jest sposób, który pozwoli nam zaoszczędzić tylko na podatku dochodowym, na składkę zdrowotną on nie wpłynie, natomiast zawsze coś, szczególnie jeżeli ktoś właśnie jest w tym drugim progu podatkowym, czyli płaci 32% podatku od dochodu. O IGZE na pewno nagram jakiś zupełnie osobny odcinek, nie będę teraz wchodził mocno w szczegóły tego konta, na czym to polega.
Mówiąc w skrócie, są to środki, które sobie odkładamy na specjalne konto, one są zamrożone aż do naszej emerytury, można je wypłacić tylko pod pewnymi warunkami wcześniej. Oczywiście jest pewien limit, który możemy sobie od dochodu obniżyć.
W obecnym roku jest to nieco ponad 12 tys.zł rocznie, natomiast zawsze jest to jakaś kwota, która później ujmując tą kwotę w rozliczeniu rocznym będziemy sobie mogli ten dochód obniżyć, a tym samym podatek dochodowy.

Przekładanie przychodów na przyszły rok – na jakich zasadach można zastosować tą metodę?

Trzeci sposób to jest przełożenie przychodów na przyszły rok. I tutaj mówię już o sytuacji, kiedy wiemy, że coś jeszcze mamy sprzedać w tym roku. Pytanie tak naprawdę może nie warto. Może jednak warto przełożyć to na przyszły rok, zmieniając już formę opodatkowania albo po prostu zerując sobie te dochody, no bo tutaj… Na skali podatkowej czy na podatku liniowym te dochody one po prostu się zerują wraz z dniem 1 stycznia, więc od nowa na skali podatkowej mamy tę kwotę wolną od podatku, ten próg podatkowy 120 tysięcy złotych i tak dalej, więc albo zostajemy na skali i po prostu zaczynamy od nowa, na razie sobie…
Nie przekraczamy w tym roku tych dochodów albo nie pogarszamy sytuacji, jeżeli i tak już jesteśmy powyżej 120 tysięcy złotych. Albo oczywiście zmieniamy w przyszłym roku formę opodatkowania i wtedy już na przykład na ryczałcie te przychody sobie opodatkowujemy znacznie korzystniej niż byłyby opodatkowane obecnie jeszcze w bieżącym roku. I to jest pomysł też całkiem intuicyjny, natomiast ważne, żeby nie robić tego sztucznie.
Czyli nie może być tak, że my faktycznie coś sprzedajemy, faktycznie wykonujemy jakąś usługę, a po prostu sobie zafakturujemy w 2024 roku, żeby nam było wygodniej.
Ten pomysł odpada, to znaczy on jest łatwy całkiem do wychwycenia i przede wszystkim jest nielegalny, bo…Ustawa o podatku dochodowym mówi jasno, że tutaj w większości przypadków przychód powstaje w pierwszym z trzech momentów i te momenty to jest albo wykonanie usługi, albo dostawa towaru, albo otrzymanie płatności za tą rzecz. Albo wystawienie faktury. Więc tak naprawdę musimy sobie zawsze sprawdzać te trzy rzeczy, czy one nie zostały spełnione, żeby móc przełożyć przychód na przyszły rok. Więc jeżeli chcemy jakiś przychód zaewidencjonować i umieścić w rozliczeniu podatkowym np. stycznia 2024 roku czy 2025 roku, to faktycznie usługę musimy wtedy wykonać. Wtedy musimy zakończyć tę usługę, wtedy musimy dostarczyć towar, a nie wcześniej. Tu nie chodzi o sam fakt wystawienia faktury później, tylko o faktycznie wykonanie wykonanie usługi po prostu później. Stwierdzamy, dobra, już nam się nie chce pracować w grudniu, jest to nieopłacalne nawet dla nas podatkowo, odpuścimy sobie, nasz klient, załóżmy mamy dobre relacje, więc klient mówi spokojnie, ja poczekam w styczniu, w styczniu też możemy się dogadać i wtedy, jeżeli nie dostaliśmy wcześniej płatności za to, jeżeli nie wystawiliśmy jeszcze faktury, jeżeli nie zakończyliśmy jeszcze tej usługi w obecnym roku, spokojnie możemy to zrobić po prostu w przyszłym, odpocząć,
aktualnie skorzystać ze świąt, przyszykować się do Sylwestra, zrobić plany na nowy rok, po prostu to sobie spokojnie przełożyć i podatek dochodowy zapłacić dopiero w przyszłym roku.

Założenie nowej firmy, ale nie nowej jednoosobowej działalności gospodarczej

Kolejny pomysł na zaoszczędzenie na podatku dochodowym jeszcze w tym roku to jest po prostu założenie nowej firmy. I tutaj nie mówię o nowej jednoosobowej działalności gospodarczej, bo aktualnie nie można mieć dwóch jednoosobowych działalności gospodarczej czy większej liczby. Natomiast można mieć np. spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością i taka spółka z o.o. daje nam tę możliwość, że nie zarobimy już więcej pieniędzy, nie osiągniemy więcej dochodu na naszej jednoosobowej działalności, tylko już spółka z o.o. to zrobi. Spółka z o.o. liczy się we własnym zakresie, a później my najwyżej wykonamy jakąś usługę dla naszej spółki. To już nie będę wchodził mocno w szczegóły.
To wymaga dużej dokładności, dużego poziomu zabezpieczeń. To nie jest na pewno temat na kilka minut omawiania w podcaście. Natomiast zaznaczam, że jeżeli ktoś ma taką możliwość i oczywiście będzie to ekonomicznie uzasadnione, że taka spółka powinna powstać i taka spółka może zacząć świadczyć usługi czy sprzedawać towar, no to jak najbardziej, jeżeli my przestaniemy zarabiać na własne jednoosobowe działalności, a zacznie spółka, no to w takim przypadku na naszej JDG podatek dochodowy na pewno będzie niższy albo po prostu zostanie taki, jaki jest już bez zwiększania go, szczególnie na tych 32%.

Skorzystanie z ulgi podatkowej – kiedy?

I ostatni sposób, o którym chciałem powiedzieć, to już może nie taki na hurra, może już nie taki na końcówkę roku, natomiast jeżeli już ktoś przegapił ten moment, jeżeli już ktoś zamknął rok, czy już nie jest w stanie po prostu nic zrobić w tym roku… To pamiętajcie, że zawsze w rozliczeniu podatku dochodowym, w rozliczeniu PIT, tak zwanym PIT 36, jeżeli chodzi o działalność na skali podatkowej, PIT 36L, jeżeli chodzi o podatek liniowy, tam zawsze można skorzystać z jakichś ulg, jeżeli oczywiście mamy do nich prawo. W przypadku skali podatkowej możemy się rozliczyć wspólnie z małżonkiem, jeżeli też spełnimy dodatkowe warunki. O tym wszystkim postaram się powiedzieć bliżej tego terminu.
To będzie na pewno specjalny odcinek właśnie omawiający różne ulgi, najpopularniejsze ulgi w picie dotyczące zasad rozliczania się wspólnie z małżonkiem. Ale już teraz zaznaczam, że jeżeli już teraz nie zdążyliśmy nic zrobić, to jeszcze nic straconego, być może uda nam się, być może nasz małżonek, z którym mamy wspólność majątkową, nie zarabiał wcale dużo w tym roku,  a my zarabialiśmy więcej, no to wtedy też fajnie będzie można sobie oszczędzić na podatku, ponieważ przejmiemy tak naprawdę od niego tę niewykorzystaną kwotę w pierwszym progu podatkowym, więc jeżeli my przekraczamy próg, ale nasz małżonek nie przekracza, to we wspólnym rozliczeniu rocznym bierzemy pod uwagę całość.
Ten próg podatkowy tak naprawdę się podwaja, więc jeszcze tutaj na pewno będą pewne możliwości na zaoszczędzenie tego podatku. Jeżeli teraz zapłaciliśmy ten podatek, to po prostu go odzyskamy z Urzędu Skarbowego, ponieważ to, co jest bardzo istotne i to, o czym tak naprawdę niewiele przedsiębiorców wie, to że wszystko, co płacimy w trakcie roku, jeśli chodzi o podatek dochodowy, to są tylko zaliczki. To jest tylko obliczone na podstawie naszych bieżących zarobków obciążenia podatkowe, które prawdopodobnie będą takie też na koniec roku. W lutym płacimy za styczeń itd., chyba że ktoś kwartalnie, no to wiadomo, za pełny kwartał. 

Zaliczki na podatek dochodowy

Na podstawie bieżących dochodów sobie wyliczamy te zaliczki, musimy wpłacać, ale są to tylko zaliczki. Pełny podatek dochodowy rozliczany jest w skali roku dopiero, przy rozliczeniu rocznym. I dopiero wtedy sprawdzamy ile powinniśmy zapłacić, czy tyle zapłaciliśmy i jeżeli zapłaciliśmy za dużo, bo na przykład skorzystaliśmy właśnie z jakichś ulg, czy rozliczyliśmy się wspólnie z mążonkiem, to wtedy ten podatek odzyskujemy, te zaliczki, które zapłaciliśmy, nadpłaty tych zaliczek odzyskujemy z Urzędu Skarbowego. I oby takich przypadków było jak najwięcej, tym miłym akcentem postaram się zamknąć ten pierwszy odcinek.

Podsumowanie

Krótkie podsumowanie, te sposoby, o których dzisiaj powiedziałem, to przede wszystkim robienie kosztów i tutaj z takim nawiasem, że nie mogą to być towary, nie mogą to być materiały. Ale w pewnych przypadkach mogą to być też środki trwające powyżej 10 tys.
zł, co jest informacją dobrą. Był też sposób mówiący o wpłacie na indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego, był też sposób mówiący o przełożenia przychodów na przyszły rok, było o pokrótce, o założeniu nowego podmiotu, np. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. I na koniec oczywiście też o skorzystaniu z różnych ulg w podatku dochodowym, w tym rozliczeniu w deklaracji PIT i wspólnym rozliczeniu z małżonkiem.
 To był pierwszy odcinek podcastu. Nie ukrywam, jest to dla mnie coś nowego, więc będę naprawdę wdzięczny, jeżeli zdecydujecie się powiedzieć, co o tym sądzicie.
Będę naprawdę wdzięczny, jeżeli podzielicie się waszymi pomysłami, czy raczej potrzebami po prostu na nowe odcinki. Ja bardzo chętnie porozmawiam o wielu rzeczach. Mam oczywiście swoją listę przyszłych odcinków, które będą się pojawiać, mam nadzieję regularnie, także zachęcam do subskrypcji, zachęcam do obserwowania podcastu i oczywiście jeżeli ktoś chce zgłębić swój problem czy swoją sprawę po prostu głębiej, to też zachęcam do kontaktu. Znajdziecie mnie myślę w różnych miejscach, najprościej na stronie @jarosławbadowski.pl.
Do usłyszenia, cześć.

Share
3

Related posts

Niezbędnik Przedsiębiorcy Badowski
19 maja, 2024

O7: Koszty w firmie – jak je robić, żeby płacić mniejsze podatki


Read more
Niezbędnik Przedsiębiorcy Badowski
17 lutego, 2024

O6: Ryczałt – czy to najlepsza forma opodatkowania?


Read more
Niezbędnik Przedsiębiorcy Badowski
29 stycznia, 2024

O5: Dietetyk a podatek VAT – zwolnienia, warunki i możliwości


Read more

1 Comment

  1. Informacje RSS pisze:
    3 marca, 2024 o 11:27 am

    Skoro twój blog jest miejscem ciekawostek, ciekawi mnie, czy korzystasz z nietypowych źródeł, takich jak stare księgi czy niszowe czasopisma, aby odkryć mało znane fakty do wykorzystania w treściach?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przydatne linki

  • Biuro Rachunkowe BD Partner
  • Polityka prywatności i cookies

Partnerzy

  • BD Partner

Kontakt

Kontakt telefoniczny w godzinach


Poniedziałek - Piątek:

900 – 1800
Buy now